Różnice pomiędzy językiem czeskim a polskim wynikają w głównej mierze z faktu, iż oba państwa mają troszeczkę inne spostrzeżenia co do tego, jak powinna brzmieć mowa słowiańska. I każde z państw, zarówno Czechy jak i Polska, trzymają się mocno teorii, iż to jego język ojczysty jest najlepszym odzwierciedleniem mowy słowiańskiej, a każdy inny język, który na niej bazuje, jest tylko jego gorszą wersją. Stąd też subiektywne odczucia obu stron i różnego rodzaju posądzenia co do nieprawidłowego brzmienia danego języka. W związku z powyższym Czesi uważają język polski za język, który brzmi w ich mniemaniu po prostu dziecinnie. Bezpośrednią przyczyną takiego stanu rzeczy jest to, iż w języku czeskim nasze literki takie jak „ż” i „ź” nie funkcjonują, a twarde „sz” zamienia się w czeskie „ś” i wszystkie wyrazy, które mają w sobie akurat ten zestaw liter brzmią jak seplenienie niemowlęcia. Pobodnie wygląda również odwrotna sytuacja, bowiem Polacy często odbierają język czeski jak język, który jest dziecięcą wersją języka polskiego, ze szczególnym zamiłowaniem do zdrabniania wyrazów w każdej możliwej sytuacji. Te równice we wzajemnym postrzeganiu są jednak naprawdę kwestią subiektywnej oceny i nie każdy musi je dostrzec.

2009-01-19